Cztery radlery, czyli poczwórny masochizm z odrobiną orzeźwienia

Radlery 1Sezon na piwo zbliża się wielkimi krokami. W sumie można powiedzieć, że już się rozpoczął pomimo tego, że maksymalne wyniki sprzedażowe dla browarów dopiero przed nimi. Jak co roku piwosze są „obdarowywani” nowinkami, które mają podbić ich podniebienia.  Zaskoczeniem nie będzie fakt pojawienia się czterech kolejnych radlerów na rynku. Czy podołam spróbować każdego? Czy można przeżyć takie wyzwanie? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Bracki Rauchbock, czyli Mikołajkowa wędzonka

Bracki Rauchbock 1W końcu nadeszła ta chwila. Dzisiaj szósty dzień grudnia, czyli premiera Grand Champion Birofilia 2012. O godzinie 18:00 w wybranych miejsach można było nabyć premierowe piwo, które jest swego rodzaju ukłonem dla piwoszy. Tym bardziej, że surowce do tegorocznego Rauchbock-a kosztowały tyle, że całość wychodzi na zero. Czy warto było czekać tyle czasu? Czy piwo sprostało wysokim oczekiwaniom? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Desperados Red, czyli piwo dla desperatów

No i „doczekaliśmy się” ostatniej owocowej propozycji na lato. Cała „Wielka trójca” wprowadziła do swojej oferty jakąś smakową nowinkę. Jednak to nie wszystko. Żywiec poszedł o krok dalej. Portfolio tego giganta właśnie poszerzyło się o wariację na temat Desperadosa. Piwem tym jest Desperados Red. Czy warto dokonać zakupu? Czy wszystkie tegoroczne owocowe koncernówki są siebie warte? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Warka Radler, czyli polskich radlerów ciąg dalszy

Lato zbliża się wielkimi krokami, więc popyt na piwo wzrośnie. Przygotowując się do pracowitego okresu, koncerny w końcu  postanowiły rozszerzyć swoje portfolio. No i tak powstała moda na piwa z dodatkiem lemoniady. Rozpoczęło się od Kompanii Piwowarskiej i jej radlera. Odpowiedzią Żywca na Lecha Shandy jest Warka Radler. Kto okaże się zwycięzcą? Czy każdy koncernowy radler smakuje tak samo? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Brackie Pale Ale Belgijskie 250 dni po terminie

Kolejne piwo z Cyklu „Po terminie”. Tym razem wybór padł na Brackie Pale Ale Belgijskie. Piwo te wygrało konkurs podczas Festiwalu Birofilia 2010 i może poszczycić się tytułem Grand Championa 2010. Dlaczego postanowiłem opisać te piwo 250 dni po terminie? Wiem, że butelki tego limitowanego wyrobu można nabyć w pewnych punktach spod tak zwanej lady (w promocyjnych cenach).  Wiele osób ma obawy odnośnie takiego zakupu, więc postaram się je rozwiać. Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Leżajsk Pszeniczne, czyli dyskontowa pszenica

Pod koniec zeszłego roku, Grupa Żywiec uraczyła Nas nowością w postaci Leżajska Pszenicznego. Sprzedawane w Biedronkach w cenie 2,69 zł, czyli rewelacyjnie niskiej jak na ten gatunek. Jednak czy taktyka „na każdy portfel” nie pociąga za sobą nikłych wrażeń smakowych? Czy w kategorii cena / jakość nie ma sobie równych? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Żywiec Bock – kolejny pseudo koźlak?

Na koniec obecnego roku Żywiec postanowił zaskoczyć wszystkich nowym piwem. Fakt, że nie jest to kolejny jasny lager może wzbudzać zadowolenie. Tym razem padło na koźlaka. Tak oto na półkach pojawił się Bock Żywiecki.

Czy Żywiec da radę dobić do poziomu Ambera? Inne browary mają z tym problem. No, ale jeśli żaden z nich nie oferuje prawdziwego koźlaka… Jak jest w tym przypadku? Zapraszam do lektury.

Czytaj dalej