Rhino, czyli amerykańsko wędzony zwierzak z Afryki

Rhino 1Dzisiaj piwo, na które czekałem z wielką niecierpliwością. Wynikała ona nie z tego, że jest ono dziełem Kolaborantów, chociaż po części tak było. Główny powód to styl w jakim je uwarzono, a w zasadzie to hybryda dwóch stylów. Smoked American Pale Ale bardzo pobudza wyobraźnie i sprawia, że nie wiadomo czego można się spodziewać. Co wyszło z tak intrygującego połączenia? Czy hasło – „raczej nie będzie Ci smakowało” jest trafne? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Reklamy

Artezan Piwo Grodziskie, czyli pyszna lekcja z historii

Artezan Grodziskie 1Dzisiaj na stole zagości piwo uwarzone w stylu, który możemy zaliczyć do skarbów Polski. Mowa tu o Grodziszu. Jednak, aby spróbować czegoś w podobie tego historycznego napitku trzeba się nieźle napocić. Możliwości są dwie: stworzyć go w domowym zaciszu, albo wyczekiwać na kaprys któregoś z browarów. W tym momencie mamy możliwość skorzystania z drugiej opcji. Czy Browar Artezan sprostał oczekiwaniom? Czy jest za czym tęsknić? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Borsuk, czyli powrót dymionego zwierzaka

Borsuk 1Ostatnio Borsuk musiał ustąpić miejsca bardzo dziwnemu piwu, jakim jest Brok Stout Export. Jednak dzisiaj już nic nie stoi na przeszkodzie, aby poświęcić mu trochę miejsca. Tym bardziej, że powtórne pojawienie się tego „zwierzaka” zbiegło się z bardzo nieprzyjemnym dla autora jego receptury wydarzeniem. O co chodzi? Czy zmodyfikowany Borsuk jest w stanie zaciekawić bardziej niż wspomniana afera? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Bracki Rauchbock, czyli Mikołajkowa wędzonka

Bracki Rauchbock 1W końcu nadeszła ta chwila. Dzisiaj szósty dzień grudnia, czyli premiera Grand Champion Birofilia 2012. O godzinie 18:00 w wybranych miejsach można było nabyć premierowe piwo, które jest swego rodzaju ukłonem dla piwoszy. Tym bardziej, że surowce do tegorocznego Rauchbock-a kosztowały tyle, że całość wychodzi na zero. Czy warto było czekać tyle czasu? Czy piwo sprostało wysokim oczekiwaniom? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Kocour V3 Rauchbier, czyli wędzony kocur

W związku z planowanym ostatnio odpoczynkiem od owocowych wynalazków, postanowiłem zabrać się za coś dużo ciekawszego. Mój wybór padł na piwo wędzone, a konkretnie Kocour V3 Rauchbier. Dlaczego? No, bo mój ostatni kontakt z tym stylem trochę mnie rozczarował i pozostawił pewien niedosyt. Czy V3 Rauchbier nie zawiódł moich oczekiwań? Czy smak jest równie dziwny co nazwa i wygląd butelki? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

PINTA Dymy Marcowe, czyli jak trudno być najlepszym

Dzisiaj druga nowość od PINTY (niestety Ognie Szczęścia jeszcze nie pojawiły się w sklepach). Po Viva La Vita przyszedł czas na Dymy Marcowe. Jest to piwo w stylu rauchmärzen, czyli po prostu wędzone marcowe. Po cichu liczę na coś dorównującego, a może nawet przewyższającego niemieckie odpowiedniki. Czy Dymy Marcowe staną się wyznacznikiem wędzonek? Czy Jak w Dym było lepsze? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Aecht Schlenkerla Eiche Doppelbock – najbardziej hardkorowa wędzonka?

Dzisiejszy Dzień św. Patryka postanowiłem uczcić jakimś specjalnym piwem. Guinness odpada, bo to zbyt banalne. Poza tym nie ma obowiązku wypicia stouta. Czy musi być brytyjskie? Też nie. Z tłumu piw, które chciały znaleźć się w moim menu wybrałem jedno, które jest wyjątkowe i specyficzne – Aecht Schlenkerla Eiche Doppelbock Czy była to właściwa decyzja? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej