Żytnie Niefiltrowane, czyli mętna reinkarnacja

Nowa odsłona dzisiejszego piwa to chyba ostatni ratunek dla niego samego. Od pewnego czasu produkty z Browaru Konstancin mocno obniżały swoją poprzeczkę. Sytuacja ta dotknęła nawet jedno z ciekawszych piw, jakie w swoim portfolio ma ten podwarszawski zakład. Mowa tu o Żytnim. Czy wersja niefiltrowana jest w stanie coś zmienić? Czy może też musimy pogodzić się ze słabym Konstancinem? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej