Artezan Piwo Grodziskie, czyli pyszna lekcja z historii

Artezan Grodziskie 1Dzisiaj na stole zagości piwo uwarzone w stylu, który możemy zaliczyć do skarbów Polski. Mowa tu o Grodziszu. Jednak, aby spróbować czegoś w podobie tego historycznego napitku trzeba się nieźle napocić. Możliwości są dwie: stworzyć go w domowym zaciszu, albo wyczekiwać na kaprys któregoś z browarów. W tym momencie mamy możliwość skorzystania z drugiej opcji. Czy Browar Artezan sprostał oczekiwaniom? Czy jest za czym tęsknić? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Czerwony Kapturek, czyli urodzinowy eksperyment

Czerwony Kapturek 1Po przygodzie z Дед Мороз (Dziadek Mróz), Piwoteka Narodowa postanowiła ponownie zlecić uwarzenie piwa w Browarze Artezan. Tym razem okazją do takiego działania były drugie urodziny łódzkiego multitapu. Pomimo tego, że w kolejce do świętowania czekało jubileuszowe B-Day Lądowanie w Bawarii, Łódź postanowiła wznieść toast za pomocą jeszcze jednego trunku. Co urodziło się w głowach autorów? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Artezan Château, czyli limitowane rozczarowanie

Artezan Chateau 1Dzisiaj piwo, które już przed otwarciem jest bardzo wyjątkowe. Dlaczego? Dzieje się to za sprawą tego w jaki sposób powstało. Jakiś czas temu Browar Artezan sprowadził z Francji beczkę po Bordeaux i zaczął piwny eksperyment. Autorzy celowali w styl o nazwie Flanders Red Ale. Czy „Jeże” podołały ciężkiemu zdaniu? Czy warto było bić się o limitowaną liczbę butelek? Czy Ci, którzy nie dorwali tego piwa mają czego żałować? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Artezan Brown Porter, czyli smaczna nuda

Brown Porter 1Po bardzo udanym i przepysznym Pacific Pale Ale przyszła pora na zmierzenie się z kolejnym piwem z Browaru Artezan. Brown Porter miał swoją premierę pod koniec stycznia, ale dopiero teraz trafił do butelek. Będzie to moje drugie podejście do tej pozycji i mam nadzieję, że tym razem nie będę czuł się zawiedziony. W ramach tego stylu nie ma konkurencji, więc jak nie „Jeżyk” to nic innego nam nie pozostanie. Czy Artezan znowu podołał oczekiwaniom? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Artezan Pacific Pale Ale, czyli letni urlop w środku zimy

Pacific Pale Ale 1Stało się to, na co miałem nadzieję od dawna. Browar Artezan postanowił zmierzyć się z amerykańskimi chmielami. Po deklaracjach, które wygłosił Jacek Materski na zeszłorocznym Festiwalu Dobrego Piwa we Wrocławiu wiedziałem, że goryczka w nowym piwie od „Jeży” nie powinno wykręcać twarzy. Dlatego też mam spore oczekiwania co do jego pijalności. Czy nie czuję się zawiedziony? Czy Artezan trzyma określony poziom? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Artezan IPA, czyli brytyjsko nachmielony jeż

Artezan IPA 1W oczekiwaniu na Brown Portera i tajemniczą nowość z Browaru Artezan spostrzegłem, że olałem jednego z Jeżyków. Dlatego dzisiaj recenzja piwa, które miało swoją premierę w październiku zeszłego roku. Jednak natłok bezustannie pojawiających się nowości sprawił, że Artezan IPA zniknął w czeluściach dysku. Dlaczego tak się stało? Czy brytyjskie India Pale Ale nie traci przez „konkurencję” w postaci jej amerykańskiej wersji? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Artezan Wit, czyli jeżowe orzeźwienie

Artezan Wit 1Dzisiejszym bohaterem jest piwo, które miało być dostępne tylko i wyłącznie w beczkach (zresztą jak pozostałe trunki z tego browaru). Pewne okoliczności sprawiły, że Browar Artezan „został zmuszony” do zabutelkowania swoich dóbr. Czyżby statystyki mówiące o spadającym udziale piwa z kranu sprawdzają się aż tak dobitnie? Czy witbier od „Jeży” jest tak słaby, jak był dotychczas opisywany przez innych? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej