Brackie Mastne, czyli powrót bursztynowego żelaza

Brackie Mastne 1Wreszcie postanowiłem się przełamać i sięgnąłem po pozycję, która razem do pary z Brackim jest synonimem metaliczności w piwie. Brackie Mastne, bo o nim mowa, powróciło niedawno na rynek. Butelka leżała w mojej lodówce od około miesiąca, ale jakoś nie mogłem zebrać się w sobie. Ciągle obawiam się, że czeka mnie po prostu istny „heavy metal” na podniebieniu. Czy słusznie się przejmowałem? Czy należy się pogodzić z profilem smakowym cieszyńskich piw? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Bitwa o Anglię, czyli wojowanie recepturą blogera

Bitwa o Anglię 1Dzieje się coraz lepiej. Jakiś czas temu Minibrowar Jan Olbracht zapowiedział ciekawą inicjatywę, do której mieli być zaproszeni piwowarzy domowi. Finalnie stało się tak, że do współpracy został zaproszony „jeden z nas”, czyli bloger piwny. Mowa tu o Bartoszu Nowaku. Teraz role się odwracają. Czy Bartek sprostał oczekiwaniom? Czy podpisanie piwa własnym nazwiskiem jest ryzykowne? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Naked Mummy, czyli Haloween według AleBrowar

Naked Mummy 1 (2)Piwo dyniowe od AleBrowar wreszcie trafiło do sklepów. Po perypetiach związanych z wersją beczkową teraz na pewno degustacja dojdzie do skutku. Najpierw nieudana premiera dotknęła Warszawę, a ostatnio kłopoty logistyczne zasmuciły Piwotekę Narodową. Czy Naked Mummy obroni się sama i zmaże plamę niepowodzeń? Czy może też środowisko piwne ma rację, zarzucając jej twórcom zbytnie „pompowanie balonika”? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Fraoch Heather Ale, czyli wrzos w piwie

Jutro wybieram się na Piwny Blog Day 1.0. Dokładniej mówiąc jest to pierwsze Forum Polskiej Blogosfery Piwnej. Będziemy debatować na temat złocistego trunku i kondycji polskiej sceny blogowej. Czeka mnie pobudka o 4:00, więc postanowiłem „przyjąć” coś ciekawego na dobry sen. Wybór padł na Fraoch Heather Ale. Piwo te jest dosyć oryginalne, ponieważ zamiast chmielu użyto w nim… wrzosu. Jak smakuje taki wymysł? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Amber Boy, czyli nie każdy Amber straszny

Amber Boy 1Nadszedł czas na drugą nowość od chłopaków z AleBrowar. Po Sweet Cow przyszedł czas na piwo w stylu Amber Ale, czyli Amber Boy. Ku mojemu zdziwieniu, większość piwoszy bardziej czekała właśnie na tę pozycję. Osobiście to milk stout wydaje mi się ciekawszy. W sumie dla każdego, co innego. No, ale czy tłum ma zawsze rację? Czy klątwa słowa „amber” dotknęła AleBrowar? Czy rewolucja nie spowalnia tempa? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Rowing Jack, czyli IPA na dobry początek

Rowing Jack 1 (2)Dzisiaj 5 maja, czyli dzień, w którym piwna rewolucja nabiera tempa. Polska doczekała się nowego browaru kontraktowego!!! Co to oznacza? A no tyle, że będziemy raczeni wymyślnymi piwami. Wszyscy mają nadzieję, że w każde z nich będzie wkładana pasja i miłość  do złotego trunku. Pierwszą próbą dla AleBrowaru jest Rowing Jack. Czy nieoczekiwany debiut się udał? Czy PINTA doczekała się równych sobie? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

American IPA, czyli trochę Ameryki w Polsce

Premiera American IPA (Brovarnia Gdańsk) zbiegła się w czasie z launch’em PINTA Imperium Atakuje. Z pewnością są to dwa nieszablonowe piwa. Piwa, które z definicji detronizują resztę konkurencji. Dodatkowo zawierają tyle chmielu, co dziesięć dowolnie wybranych polskich piw (z paroma wyjątkami). Stąd też pytanie, czy zbieżność premier obu  nowości nie „zabija” żadnego z nich? Czy ojciec American IPA (Michał Saks) udowadnia, że jest nietuzinkowym piwowarem? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej