Pożegnanie ze Złotym Smokiem

Dzisiaj zamykam temat Smoków. Ostatni z przedstawicieli serii, czyli Złoty Smok zdecyduje o końcowym wyniku mojej „potyczki”. Do tej pory z twarzą pożegnał się Czerwony i Srebrny. Z kolei Czarny poległ i jednak rozczarował. Jak będzie wyglądał ostateczny „rozrachunek”? Czy ta degustacja sprawi, że ogólne wspomnienia po Smokach będą pozytywne? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Reklamy

Pożegnanie z Czarnym Smokiem

Dzisiaj żegnam Czarnego Smoka. Smoka, który zawsze ratował w sytuacji, kiedy nie wiedziałem jakie piwo dobrać do „zakupowego kompletu”. Nieustannie zaliczałem go do grona  najlepszych ciemniaków w Polsce. Z czasem, podobnie jak reszta serii, zaczął się psuć. Całość smakowała coraz gorzej. W końcu straciłem ochotę na przeprosiny i wykreśliłem go z mojego piwnego menu. Jednak to wszystko odchodzi w niepamięć i pora na ostateczny werdykt. Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Pożegnanie ze Srebrnym Smokiem

Dzisiaj recenzja z Cyklu „Pożegnanie”. Tak jak sobie obiecałem, zakupiłem cała serię odchodzących Smoków. Tym razem wybór padł na Srebrnego. Dlaczego? Dlatego, że swego czasu był on moim ulubionym jasnym, polskim piwem. Regularne podejścia były coraz bardziej rozczarowujące, aż w końcu zaniechałem dalszych prób. W taki oto sposób, umarł on dla mnie na początku 2011 roku. Początek 2012, to pora na przeprosiny, po których i tak nie będzie do czego wracać… Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Pożegnanie z Czerwonym Smokiem

Stało się tak jak wszyscy podejrzewali. Seria Smoków z Browaru Fortuna przechodzi do historii… W związku z niedawną decyzją nowych właścicieli zakładu, postanowiłem pożegnać się z tym, które najlepiej zapadło mi w pamięci. Według mnie Czerwony Smok najlepiej utrzymywał swoją formę podczas, gdy Srebrny, Złoty i Czarny potrafiły sięgać granicy pijalności. Jak wypadło pożegnanie? Czy będzie za czym tęsknić? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej