Keizer Karel Goud Blond, czyli jak chomikować piwo przez 4,5 roku

Keizer Chef 1Dzisiaj jest ten dzień. Dzień, na który czekałem od jakiegoś roku. Moje starania zostały zwieńczone sukcesem, więc jestem prze szczęśliwy. W ramach świętowania otworzę bardzo zakurzoną butelkę, rodem z Belgii. Mowa tu o piwie Keizer Karel Goud Blond z datą przydatności 28.11.2008. Trochę mocno po dacie, ale przecież takim piwom czas nie grozi. Czy warto było chomikować piwo przez 4,5 roku? Czy wybrałem odpowiedni trunek do świętowania? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Reklamy

PINTA Jak w Dym, czyli jak nie bać się starości

W oczekiwaniu na premierę nowych pozycji od PINTY (Angielskie Śniadanie i piwo dyniowe) postanowiłem sięgnąć do moich „leżakowych” zapasów. Wybór padł oczywiście na coś związanego z browarem kontraktowym. Tym razem jest to Jak w Dym, który ma zostać reaktywowany jeszcze w tym roku. Jak smakuje podwędzany koźlak po terminie? Czy czas dobrze mu zrobił? Czy należy cieszyć się z powrotu tego piwa? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Brackie Pale Ale Belgijskie 250 dni po terminie

Kolejne piwo z Cyklu „Po terminie”. Tym razem wybór padł na Brackie Pale Ale Belgijskie. Piwo te wygrało konkurs podczas Festiwalu Birofilia 2010 i może poszczycić się tytułem Grand Championa 2010. Dlaczego postanowiłem opisać te piwo 250 dni po terminie? Wiem, że butelki tego limitowanego wyrobu można nabyć w pewnych punktach spod tak zwanej lady (w promocyjnych cenach).  Wiele osób ma obawy odnośnie takiego zakupu, więc postaram się je rozwiać. Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Jak to bywa z Zawierciem Bursztynowym po terminie?

Zaczynamy od dosyć dziwnej pozycji.

Czemu dziwnej?
Dlatego, że mam przed sobą Zawiercie Bursztynowe z datą…26.05.2011r. Piwo przechowywane było cały czas w lodówce i czekało na eksperyment. Ciekawe, czy Browar na Jurze wraz ze swoim wyrobem sprosta takiej próbie. W końcu to całe 176 dni po terminie!!!
Czytaj dalej