Podpiwek Jędrzej, czyli napitek z wąsem

Podpiwek Jędrzej 1 Dzisiaj w roli bohatera wystąpi napój, który często jest kojarzony z piwem. Mowa tu o podpiwku. Jakiś czas temu na rynek trafił napitek nawiązujący swoim wizerunkiem do panującej ostatnio mody na wąsy. Podmiotem odpowiedzialnym za ten ruch jest  Van Pur, który znany był dotychczas z niskobudżetowych marketówek i mózgotrzepów. Czy tym razem dostajemy coś dobrego? Czy jak się chce to można? Zapraszam do lektury!!!

Ostatnimi czasy do łask powrócił zarost pod nosem. Jeden, drugi i trzeci znany aktor pozwolił sobie na taki zabieg i w ekspresowym tempie nasze społeczeństwo zachorowało na kult wąsa. Niektórzy zapuścili takowy, a inni uprawiają kult La Moustache. Grafika ta wylądowała dosłownie wszędzie. Ubrania, bielizna, wieszaki, kubki, wisiorki, torty, pierścionki, paznokcie i cholera wie gdzie to jeszcze można spotkać. Co, kto, po co i w ogóle dlaczego stało się to tak popularne? Ot, taki fenomen dzisiejszego świata. Dodatkowo motyw ten zdobi jeden z napitków kojarzonych z piwem. Na taki zabieg zdecydował się Van Pur. Jakaś mądra głowa postanowiła wykorzystać panujący trend i spróbować ugrać coś dla siebie. Niby wszystko się zgadza. Wąs był reliktem dawnych czasów, a teraz powrócił w chwale. Podpiwek również był popularny jakiś czas wstecz, a obecnie chyba ma zaliczyć swój come back. Od pewnego czasu możemy dostać podpiwki z mniejszych browarów, a na marketowych półkach odnajdujemy wiele pozycji ściąganych ze wschodu. Osobiście przepadam za tym napitkiem, więc z chęcią skorzystałem z propozycji jednej agencji i przyjąłem prezent. Podpiwek Jędrzej przybył do mnie w wąsatej torbie wraz z… wąsami na patyku. Szczerze mówiąc to nie mam pomysłu jak je wykorzystać i do czego są mi one potrzebne, ale wiem, że niejedna osoba dałaby się za nie pochlastać. Etykieta robi wrażenie. Prosta i rzucająca się w oczy. Sam już widziałem jak w kilku modnych warszawskich miejscach stały osoby z Jędrzejem w ręku. Miało działać i chyba działa.Podpiwek Jędrzej 2Po odkręceniu butelki i przelaniu jej zawartości do szklanki, piana urasta do średnich rozmiarów. Poza tym jest ona ciemno-beżowa, drobnoziarnista i nietrwała. W szybkim tempie opadła do totalnego zera. No, ale w końcu to tylko podpiwek. Kolor przypomina Coca-Colę. Pod światło widać rubinowe refleksy.Podpiwek Jędrzej 3Zaczynamy. Zapach jest całkiem przyjemny. Czuć sporą słodowość i równie dużo karmelu. W smaku dominuje owa słodowość w słodkim wydaniu. Do tego dochodzi karmel i sporo podpalanych nut. Tak naprawdę więcej tu nie odnajdziemy. Całość trochę ulepkowata, ale łatwa w odbiorze. Wysycenie na wysokim poziomie.

Podsumowując, Podpiwek Jędrzej to najzwyczajniej w świecie smaczny podpiwek. Na pewno jest on ciekawą alternatywą dla zmotoryzowanych ludzi, którzy nie mogą pozwolić sobie w danym momencie na piwo. Osobiście wydaje mi się, że wspomniana słodycz powinna być odrobinę niższa, ale nie przeszkadza to w jakiś szczególny sposób. Dla fanów tego typu napojów jest to pozycja obowiązkowa.

13 thoughts on “Podpiwek Jędrzej, czyli napitek z wąsem

  1. Szkoda, że Jędrzej jest słodzony wyjątkowo niezdrowym syropem glukozowo-fruktozowym, który tuczy kilkakrotnie bardziej niż cukier, nawet jeżeli jego kaloryczność nie jest od niego wiele wyższa. Najlepszy podpiwek, dostepny w marketach, to trzy warianty ***. Bez konserwantów, skład ledwie z kilku pozycji, słodzony cukrem, do wyboru: ***, *** i ***. Warto równiez uważać na niektóre produkty, wcale nie tańsze, eksponujące na etykiecie wielki napis Podpiwek (albo kwas chlebowy), ponad którym widnieje mniejszy druk „Napój o smaku:”.

  2. „Jędruś” jest pycha – właśnie sączę🙂 Przypomina smakiem piwo karmelkowe zmiksowane z kwasem chlebowym. Rzeczywiście mógłby być nieco mniej słodki, wtedy jeszcze lepiej gasiłby pragnienie.

  3. osobiście robię ten podpiwek jak i kwasy chlebowe w rakszawie, i jak widzę jakie bzdury wypisujecie na temat skladników to mnie trzęsie. karmel? syrop glukozowo syropowy?? jak się nie znacie to nie wypisujcie pierdół !!!!!

    • Ale przecież syrop glukozowo-fruktozowy podany jest w składzie przez producenta, czyli kogoś, dla kogo pracujesz, więc w czym problem? Nie rozumiem, czy to po prostu prowokacja?

        • Tak, to prawda. Skupiłem się na tym, że recenzja odnosiła się do podpiwka, zaś mój przedmówca pisał tak o podpiwku, jak i kwasie chlebowym; to drugie zignorowałem. Nota bene właśnie dlatego wolę wspomniany kwas (rzecz jasna nie tylko dlatego, a przede wszystkim ze względu na walory smakowe), choć te wszystkie pomnożone wydania kwasu z dodatkami traktuję jako egzotykę. Urok (a więc i cała otoczka wytworzona wokół) Jędrzeja bywa jednak czasem nazbyt przemożny!

  4. Właśnie pierwszy raz spróbowałam tego typu trunku i Jędrzej bardzo mi odpowiada. Jako orzeźwiający napój dużo smaczniejszy niż np. cola. Zastanawiam się tylko jak z kalorycznością? Na etykiecie nie ma podanej informacji, ktoś pomoże?

  5. Jedrzej jest przedlodzony, smakuje jak kwas chlebowy w dodatku konserwanty. Slaby, lepiej samemu zrobic.. Kujawski najlepszy:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s