Świętojańskie Piwo Sezonowe, czyli „cienkosz” od Carlsberga

Świętojańskie 1Na początku maja miałem okazję wziąć udział w spotkaniu zbiegającym się z inauguracją nowego piwa od Carlsberg Polska. W zasadzie to nowej linii piw. Na chwilę obecną w sklepach można odnaleźć pierwsze z nich – Świętojańskie Piwo Sezonowe, które jest lekkim, niefiltrowanym lagerem. Czy w portfolio jednego z koncernów nastąpił przełom? Czy Carlsberg wymyślił swoje Książęce? Zapraszam do lektury!!!

Już od pewnego czasu koncerny piwowarskie nieśmiało spoglądają w stronę mniejszych. Pierwszym objawem było niepasteryzowanie wszystkiego co się rusza. Następnie przyszła kolej na zalanie Polski miodem. Chociaż może było to odwrotnie? W sumie nie ma różnicy, bo chodzi o sam fakt odbierania browarom regionalnym ich „atutów”. Mimo wszystko ma to swoje plusy, bo jedni dla drugich nie są na ten moment (pewnie przez baaaardzo długi czas nie będą) zagrożeniem, a na rynku przynajmniej coś się dzieje. W taki oto sposób pojawiły się między innymi piwa z serii Książęce. Mowa tu o Książęce Złote Pszeniczne, Książęce Ciemne Łagodne, Książęce Czerwony Lager, Książęce Korzenne Aromatyczne i Książęce Jasne Ryżowe. Te dwa ostatnie wydają się propozycjami dedykowanymi na konkretne pory roku. Carlsberg Polska nie chce być gorszy i atakuje portfele konsumentów nową linią piw. W miesiącach sierpień-wrzesień na sklepowych półkach pojawi się Dożynkowe, listopad-grudzień będzie czasem Świątecznego, a luty-marzec upłynie pod znakiem Wielkanocnego. Zapamiętałem, że jedno z nich będzie rżnięte z okocimskim porterem, ale nie wiem, które dokładnie. Na obecną porę koncern odpowiedzialny za „prawdopodobnie najlepsze piwo na świecie” proponuje nam Świętojańskie, czyli lekkiego, niefiltrowanego lagera o parametrach: 5% alkoholu i 10,8% ekstraktu. W tym przypadku konkurencję upatruję w Książęcym Jasnym Ryżowym. Etykieta jest na prawdę ładna. Wszystko jest spójne, proste i udające piwo regionalne. Szczerze mówiąc to na pierwszy rzut oka skojarzyło mi się z Ciechanem Miodowym. Do mojego zestawu dołączony był również wianuszek, który nawiązuje tematycznie do nazwy piwa.Świętojańskie 2Otwieram i przelewam do szkła. Piana rośnie do średnich rozmiarów. Jest ona gruboziarnista, nietrwała, ale finalnie była obecna do końca w postaci pierścienia. Kolor to minimalnie zmętniony, jasno złoty odcień.Świętojańskie 3Teraz mogę się już tylko pozytywnie zaskoczyć. Zapach to zestawienie słodu, lekkiego kwasku i metalu. Ogólnie mało intensywny. W smaku nie ma jakiś fajerwerków. Odnajdziemy tu głównie słodowość z lekko kwaskowatym zacięciem. Na finiszu minimalna goryczka. Całość płaska i wodnista. Wysycenie na poziomie średnim, w stronę wysokiego.

Podsumowując, Świętojańskie Piwo Sezonowe to zwykły i przeciętny napitek. Wiedziałem, że nie można wymagać mistrzostwa, ale jednak liczyłem na trochę więcej. Z pewnością jest ono lekkie i sprawdzi się w pewnych okolicznościach, ale dla mnie to trochę za mało. Przeszkadza mi to, że zbyt mocno zahacza o wodnistość. Czekam na następne piwo z serii i mam nadzieję, że będzie już tylko lepiej.

Piwo do nabycia w sklepie Rodzinka-Bis w Warszawie, na ul. Pejzażowej 2 lok.U-2!!

6 thoughts on “Świętojańskie Piwo Sezonowe, czyli „cienkosz” od Carlsberga

  1. Pingback: Dożynkowe Piwo Sezonowe, czyli nudy nie z tej ziemi | Smak Piwa

  2. Pingback: Świąteczne Piwo Sezonowe, czyli korzenny miks | Smak Piwa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s