King of Hop, czyli samozwańczy król

 King of Hop 1Na początku maja AleBrowar obchodził swoje pierwsze urodziny. Na tę okazję postanowiono przygotować dwa piwa. Jednym z nich było B-Day Lądowanie w Bawarii, które powstało we współpracy z Browarem PINTA i Piwoteką Narodową. Drugim, samodzielnie stworzonym napitkiem został King of Hop. Czy zwykła „dwunastka” jest godna tej okazji? Czy chmiel może się znudzić? Czy król jest tylko jeden? Zapraszam do lektury!!!

Pierwszy rok działalności AleBrowar-u to z pewnością 365 dni sukcesów. Przez ten czas cała ekipa jeździła po Polsce ze swoimi piwami i była dostępna dla każdego, kto chciał porozmawiać z twórcami projektu. Liczne premiery, potrzebne i mniej potrzebne gadżety oraz przede wszystkim dużo dobrego trunku. Zdziwiłem się trochę kiedy podliczyłem wszystkie pozycje, które powstały od początku działalności AB. Myślałem, że było tego mniej, ale wyszło mi dziewięć różnych (z B-Day Lądowanie w Bawarii dziesięć) bohaterów: Rowing Jack, Lady Blanche, Black Hope, Sweet Cow, Amber Boy, Naked Mummy, Saint No More, Smoky Joe i urodzinowy King of Hop. Jedne lepsze, drugie gorsze, ale wszystkie nie schodziły poniżej pewnego poziomu. Moimi osobistymi faworytami  jest trio w postaci: Amber Boy, Smoky Joe i Black Hope. Najciekawiej było z „Bursztynowym Chłopcem”, ponieważ z początku nie powalał jakoś szczególnie na kolana. Tak naprawdę to wolałem sięgać po Rowing Jack-a, ale po kilku zmianach w recepturze opasły bohater zagościł u mnie na stałe. Nawiązuję do tego, ponieważ w dniu premiery King of Hop miałem podobne odczucie. Coś mi tu nie grało. Jednak zrzuciłem to na to, że w knajpie było pełno ludzi, głośna muzyka i w ogóle mało sprzyjająca degustacji atmosfera. Dlatego dzisiaj podchodzę do „Króla” bez żadnych uprzedzeń. Zacznijmy. KoH to przedstawiciel stylu American Pale Ale (inne APA na polskim rynku to Shark i Artezan Pacific Pale Ale). Jego parametry to 5% alkoholu i 12% ekstraktu. Etykieta to znana już każdemu stylistyka. Po raz kolejny z tego wszystkiego najbardziej podoba mi się kolor. Tym razem jest to róż w stylu Barbie. Do pudrowego różu, błękitu i brązu właśnie dołącza żarówiasty róż🙂King of Hop 2Pssst… Po przelaniu do siermiężnego szkła AleBrowar-u piana urasta do całkiem sporych rozmiarów. Jest ona gęsta, zbita i ładnie oblepiająca szkło. Kolor to lekko mgliste,  ciemne złoto.King of Hop 3Ulubiony moment. Zapach to mieszanka żywicy, trawy i cytrusów. Ogólnie jest mniej intensywny niż się spodziewałem. W smaku od początku czuć chmiel. Trawa i żywica dosyć mocno przykrywają niezbyt bogatą bazę słodową. W tle obecne są cierpkie cytrusy. Na finiszu średnia, oblepiająca podniebienie goryczka. Całość dziwnie ciężka i trochę pustawa. Wysycenie na poziomie średnim.

Podsumowując, King of Hop to smaczne, ale nie powalające piwo. Na ten moment „Król” przegrywa w swojej kategorii z Artezan Pacific Pale Ale. We własnej „rodzinie” też ma lepszych od siebie. Mam nadzieję, że KoH powtórzy przypadek Amber Boy-a, o którym wspominałem. Czekam na jakieś zmiany, bo wiem, że takowe mogą nastąpić, a samozwańczy król zasłuży na swoją nazwę.

Piwo do nabycia w sklepie Rodzinka-Bis w Warszawie, na ul. Pejzażowej 2 lok.U-2!!

5 thoughts on “King of Hop, czyli samozwańczy król

  1. Pingback: Czerwony Kapturek, czyli urodzinowy eksperyment | Smak Piwa

  2. Słabe piwo. Dlaczego? Po otwarciu bultelki i nalaniu piwa potrzebowało ok minuty na oddech aby roztoczyć przyjemny zapach, zamiast poczatkowego cieżkiego, lekko diacetylowego smrodku. Później kiedy owoce i zapach różano-grejfrutowej herbatki doszedł do głosu, zostało wylane na język aby przekonać mnie, że zapach odpowiada w stosunku 1:1 smakowi tj. czułem sie jakbym pił herbaciany napój piwopodobny. Nie polecam.

  3. Pingback: Golden Monk, czyli dzika zmiana planów | Smak Piwa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s