Statinių 13 Tamsusis, czyli 14% na liczniku

Statinių 13 Tamsusis 1Pogoda za oknem nie rozpieszcza. Ciężko jest mi sobie przypomnieć kiedy ostatnio w „Lany Poniedziałek” istniała możliwość dostania strugą sopli po twarzy. Dlatego też zamiast wejść w wiosnę z lekką opcją, na warsztat idzie coś mocno mocnego. Porter bałtycki to pikuś w porównaniu do litewskiego Statinių 13 Tamsusis. Czy wysoka zawartość alkoholu musi być uciążliwa? Czy piwo może smakować jak wysokoprocentowy napitek? Zapraszam do lektury!!!
Czytaj dalej

Reklamy

Keizer Karel Goud Blond, czyli jak chomikować piwo przez 4,5 roku

Keizer Chef 1Dzisiaj jest ten dzień. Dzień, na który czekałem od jakiegoś roku. Moje starania zostały zwieńczone sukcesem, więc jestem prze szczęśliwy. W ramach świętowania otworzę bardzo zakurzoną butelkę, rodem z Belgii. Mowa tu o piwie Keizer Karel Goud Blond z datą przydatności 28.11.2008. Trochę mocno po dacie, ale przecież takim piwom czas nie grozi. Czy warto było chomikować piwo przez 4,5 roku? Czy wybrałem odpowiedni trunek do świętowania? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Left Hand Milk Stout, czyli laktozowa legenda

Milk Stout 1W związku z tym, że przechodzę rekonwalescencję w moim rodzinnym Olsztynie i nie mam dostępu do piwnych nowości, jestem zmuszony wyjąć coś z blogowej spiżarni. Smoky Joe jeszcze przede mną, ale mam coś równie stoutowego i mieszczącego się w temacie AleBrowar. Będzie to Milk Stout z browaru Left Hand, czyli jedno z laktozowych must have. Czy legenda rzeczywiście jest legendą? Czy Sweet Cow ma się czego wstydzić? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Krakowiak Ciemny, czyli już pożegnania nadszedł czas

Krakowiak Ciemny 1W ostatnich dniach Browar Południe powysyłał do blogerów prezenty z nową marką piwa – Krakauer. Jednak zanim poświęcę im trochę miejsca, wezmę na warsztat coś innego. Tym razem będzie to Krakowiak Ciemny. Rzadko spotykany i dlatego też niezbyt popularny wśród piwoszy. Krakowiak odchodzi w zapomnienie, więc jest jeszcze ciekawiej. Jednak czy należy ubolewać nad limitowaną ilością tego piwa? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Raciborskie Zielone, czyli Ludwik w piwie

Raciborskie Zielone 1Dzisiaj 17 marca, czyli Dzień św. Patryka. Coraz bardziej popularną tradycją staje się to, że piwosze oraz niepiwosze świętują tę datę za pomocą zielonego piwa. Nieprawidłowo, ale tak się przyjęło. W mojej lodówce gości Guinness, irlandzka whiskey oraz potworek z Raciborza. Mowa tu o Raciborskim Zielonym. Miałem olać ten browar po „wspaniałym” Raciborskim Niefiltrowanym, ale robię wyjątek dla ich „Ludwika”. Czy było warto? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Lubelskie Koźlak, czyli kozioł bez rogów

Lubelskie Koźlak 1Dzisiaj małe piwo od dużego. Pod koniec minionego roku Browary Lubelskie Perła wypuściły dwie zimowe propozycje. Były to Perła Winter i Koźlak Lubuelski. O tym pierwszym usłyszało wiele osób, ale już o ichniejszym bock-u jakoś nie bardzo. Lubelskie szefostwo postanowiło, że będzie on dostępny tylko w tamtejszym rejonie. Czy słusznie? Czy Perła nawarzyła coś ciekawego? Czy koncernowe musi oznaczać złe? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

PINTA Atak Chmielu, czyli goryczkowy prekursor

Atak Chmielu 1Może wstyd się przyznać, ale wychodzi na to, że w swoich recenzjach pominąłem jedną z najbardziej przełomowych pozycji dla polskiej rewolucji piwnej. Mowa tu o Ataku Chmielu, który jest jedną z wizytówek Browaru PINTA. Piwo, które zmieniło rodzimą scenę. Śmiało można określić je jako punkt zwrotny browarnictwa w naszym kraju. Czy rzeczywiście jest tak niesamowicie? Czy od swojego debiutu Atak Chmielu nie stracił na „fajności”? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej