Podsumowanie piwnego roku 2012

podsumowanieeNadszedł czas na przedstawienie wyników ankiet, które zamieściłem tydzień temu. Podsumowanie piwnego roku 2012 powierzyłem całkowicie osobom odwiedzającym bloga, więc sam byłem ciekawy co z tego wyjdzie. Czy spojrzenie czytelników jest podobne do tego, jakie ma piwne środowisko? Czy minione 365 dni było idealne? Czy piwną sceną czeka jeszcze długa droga do osiągnięcia zadowalającego poziomu? Zapraszam do lektury!!!

Poniżej przedstawiam wyniki czterech kategorii: Pozytywy roku 2012, Negatywy roku 2012, Piwo roku 2012, Anty piwo roku 2012. Do każdego z punktów postarałem się o mały komentarz, żeby dołożyć trochę swojego zdania. Tak, więc zaczynamy.

POZYTYWY ROKU 2012Pozytywy

1. Całokształt działań PINTY i AleBrowar – 22,88%
Tego chyba tłumaczyć nie trzeba. Te dwa podmioty są główną siłą napędową piwnej rewolucji w Polsce.
2. Wysyp ciekawych nowości – 10,78%
W końcu polski rynek nie jest już tylko lagerem, miodowym i smakowym. Teraz to kraj IPĄ płynący.
3. Powstanie Browaru Artezan – 9,15%
Pierwszy browar rzemieślniczy w Polsce musiał znaleźć się tak wysoko. Artezani byli pierwsi, ale na pewno nie ostatni.
4. Wysoka forma PINTY – 8,82%
PINTA nie spoczęła na laurach i zaserwowała Nam kolejny rok z ciekawymi piwami.
5 ex aequo. Powstanie AleBrowar – 8,17%
Niektórzy mówili, że AleBrowar podczepił się pod sukces PINTY, ale czas pokazał, że jednak też mają swój pomysł i idą własną ścieżką.
5 ex aequo. Współpraca Browaru Kopyra & Browaru Widawa – 8,17%

Ciekawe i nieszablonowe piwa tego duetu wprowadziły na rynek sporo szumu. Jednak, czy „afera” z Sępem nie sprawi, że część piwnych sekciarzy odwróci się od nich…?
7. Złoty medal (Baltic Porter) dla Warmińskiego Porteru na European Beer Festival 2012 – 6,54%

Wreszcie polski porter został oficjalnie doceniony poza granicami Naszego kraju.
8. Pojawienie się dobrego piwa w wielu lokalach – 5,56%
Trochę odległa pozycja, ale i tak jest to spory postęp. Oby za rok ten punkt znalazł się w czołówce.
9. Nawiązanie współpracy pomiędzy Marcinem Chmielarzem i Browarem Jabłonowo – 5,23%
Kolejny piwowar domowy wchodzi na salony i pokazuje, że Jabłonowo nie musi być takie straszne.
10. Informacja o rozpoczęciu budowy własnego browaru przez AleBrowar – 3,92%
Widać, że dla niektórych nie jest to jakaś powalająca informacja. Pewnie w głowach ludzi powstaje pytanie – czy ten ruch oznacza, że AleBrowar będzie jeszcze droższy? W końcu Michał Saks oznajmił, że piwa z jego browaru „na pewno nie będą wyróżniać się niską ceną. Mało tego, za te z nich, z których będę wyjątkowo zadowolony będzie trzeba słono zapłacić. Niezależnie od rzeczywistych kosztów produkcji, a jedynie od mojej subiektywnej oceny odległości od doskonałości i unikatowości warek”.
11. Dostrzeżenie piwnej blogosfery przez browary – 3,27%
Jak widać piwna blogosfera robi swoje, a browary widzą kto ma wpływ na kreowanie gusta konsumentów. Teraz wystarczy poczekać kiedy „darmoszki” zamienią się w kilku cyfrowe kwoty na Naszych kontach🙂 Zapewne ten wynik to zasługa blogerów, bo raczej nie czytelników🙂
12. Pojawienie się Warszawy na piwnej mapie Polski – 2,94%
Dosyć odległa pozycja, ale wiadomo, że były bardziej istotne rzeczy. Jednak w końcu coś się ruszyło i tak duże miasto doczekało się dobrego piwa z nalewaków oraz kilku premier.
13. Kompania Piwowarska i jej próby szerzenia kultury piwnej – 2,29%
Dobrze, czy źle? Chyba te pierwsze, bo oznacza to, że nawet „duży” musi zacząć się starać. Raczej nie zrobią „kuku” browarom regionalnym, a przynajmniej w wielu sklepach można dostać całkiem smaczne Książęce Ciemne Łagodne.
14 ex aequo. Informacja o powstaniu kolejnego browaru rzemieślniczego – Pracownia Piwa – 0,65%
Póki co, ta informacja jest głównie istotna dla piwnego środowiska, ale miejmy nadzieję, że taka sytuacja ulegnie zmianie.
14 ex aequo. Informacja o powstaniu kolejnego browaru rzemieślniczego – Browar Zarzecze – 0,65%
Jak wyżej.
14 ex aequo. Inne (Szersza dostępność piw z USA, Kupno Browaru Bojanowo przez Marka Jakubiaka) – 0,65%
Wydaje mi się, że to raczej lenistwo wypełniających, ale przynajmniej fakty, które pominąłem zostały przez kogoś wymienione.
17. Brązowy medal (Speciality Honey Beer) dla Orkiszowego z miodem na European Beer Festival 2012 – 0,33%
Kolejny sukces Browaru Kormoran chyba nie zrobił takiego wrażenia jak nagroda dla Porteru Warmińskiego. Eh, te miodowe twory.

NEGATYWY ROKU 2012Negatywy

1. Zalew piw smakowych – 17.19%
Polacy nadal kochają piwa smakowe. Browar Witnica jest dobitnym przykładem tej sytuacji.
2. Spadek formy Browaru Amber – 14.04%
Gdzie się podziało pyszne Żywe? Co się stało z Grand Imperial Porterem? Jedynie Koźlak trzyma jako taką formę. No i na dokładkę sytuacja z Tomkiem Kopyrą i groźbami w jego kierunku
3. Samonagradzanie się przez Łebski Browar – 11.93%
Mistrzowie marketingu w akcji. Tylko bardzo „łebskie” osoby mogły stworzyć nagrodę i „po ciężkich bojach” przyznać ją samemu sobie.
4. Browar Antidotum i wszystko co z nim związanie – 10,18%
Twórcy browaru kontraktowego Antidotum chyba pomyśleli sobie, że skoro PINTA i AleBrowar zrobiły furorę, to oni też dadzą radę. Jednak kwaśne i niedobre piwa nie znalazły zbyt wielu zwolenników.
5 ex aequo. Groźby Browaru Amber wobec Tomka Kopyry – 8,07%
W końcu Polska to kraj wolności słowa… Sytuacja ta idealnie odwzorowuje obecną sytuację jaka dzieje się w Browarze Amber.
5 ex aequo. „Zarżnięcie” Smoków – 8,07%
Smoki jakie były każdy wie. Raz smaczne, raz warzywne, ale sentyment chyba pozostał.
7. Sytuacja ze Zwierzyńcem – 7,72%
Ktoś idealnie nazwał tę sytuację – „Przyznanie go Perle to jak przyznanie opieki nad córką i wnukami Fritzlowi”. Szkoda, bo Marek Jakubiak mógł wreszcie przywrócić ten browar do należytej formy.
8. Łomża i jej „czarnkowskie etykiety” – 7,02%
Idealna historia o tym jak „duży” udaje „małego”.
9. „Smakołyki” od Dionizosa – 4,21%
Ściśle powiązane z punktem pierwszym. Idealnym podsumowaniem jest nazwa smakołyku M3 – Malina, miód, mięta, czyli miętowa wpadka. Przynajmniej otwarcie przyznają się do tego, że zawartość butelki to pomyłka.
10. Druga warszawska premiera AleBrowar (brak piwa) – 3,51%
Po pierwszej nie do końca udanej premierze nikt nie podejrzewał, że także tym razem coś nie wypali. Były wywiady, koszulki, tatuaże, wystąpienia autorów, ale zabrakło obecności bohatera, czyli Naked Mummy.
11. Przedpremierowa sprzedaż Brackiego Rauchbock-a – 3.16%
Standardowo nie każdy potrafi wytrzymać parę dni do premiery, o której „nic nie wiedział”. Na szczęście piwni blogerzy byli na posterunku🙂
12. Sprzedaż „unikatowych” etykiet przez AleBrowar – 2,81%
Niektórzy nie wypuszczają piwa na rynek, bo nie jest ono nasycone dwutlenkiem węgla. Z kolei inni sprzedają błędnie wydrukowane etykiety jako „unikaty”. Kolekcjonerem nie jestem, ale mimo wszystko przykra sytuacja.
13. Pierwsza warszawska premiera AleBrowar (ciepłe piwo) – 1,75%
Jak widać nie wszystkim to przeszkadzało. Ja również wybaczyłem pomimo tego, że stałem 40 minut w kolejce po ciepłe piwo.
14. Inne (Tragiczny poziom piw z Miłosławia – DMS większy niż w sklepie warzywnym) – 0,35%
Smoków już nie ma, więc problem praktycznie zniknął.

PIWO ROKU 2012piwo roku

1. Rowing Jack – 19,42%
Piwo, które na początku nie zdobyło mojego serca, ale obecnie uważam ten wynik za słuszny.
2. Ciężko powiedzieć 14,56%
W sumie wynik ten nie może dziwić, ponieważ zeszły rok zaoferował Nam multum ciekawych i smacznych piw.
3. Viva La Wita – 11,65%
Osobiście postawiłbym je na równi z Rowing Jack-iem. Pycha.
4. Black Hope – 6,79%
Pierwsze polskie Black IPA, które naprawdę zasługuje na słowa uznania.
5. Angielskie Śniadanie – 3,88%
Ekstra pijalne piwo, które zasługuje na miejsce w czołówce.

Reszta wyników jest już zbyt rozstrzelona dlatego nie warto ich wymieniać.

ANTY PIWO ROKU 2012antypiwo roku

1. Ciężko powiedzieć – 50%
Trochę niepokojący wynik. Wychodzi na to, że w zeszłym roku na rynek trafiło bardzo dużo piw, które nie grzeszyły smakiem. W sumie jeśli jedni wypuszczają kwasiżury, a inni typowe masełka to wybór może być naprawdę ciężki.
2. Antidotum Prawdziwy Dunkel – 9,18%
Dobrze, że Browar Antidotum zajął tak wysokie miejsce.
3. Antidotum Prawdziwy Pils – 7,14%
Kolejne miejsce na podium? Może pora spakować zabawki?
4. Łebskie – 5,10%
Ciekawe ile osób próbowało tego piwa… No i ciekawe jak bardzo na wynik wpłynęło samo nagradzanie się przez Łebski Browar…🙂
5. Książęce Złote Pszeniczne 4,08%
To piwo chyba niepotrzebnie udaje pszenicę (np. szkło typowe dla weizena). Zupełnie jak Lubuskie Pszeniczne.

Reszta wyników jest już zbyt rozstrzelona dlatego nie warto ich wymieniać.

Cieszę się, że dobrnęliście do końca. Każdy może sam wyciągnąć wnioski z powyższych wyników. Miejmy nadzieję, że ten rok dostarczy Nam samych pozytywów i nie będziemy musieli już wskazywać negatywnych zjawisk, ani anty piw. Na koniec chciałbym podziękować Wam raz jeszcze za stworzenie Piwnego Podsumowania Roku 2012.

9 thoughts on “Podsumowanie piwnego roku 2012

  1. Piłem Łebskie, piwo jako piwo bardzo mi smakowało, jak było by dostępne gdzieś w mojej okolicy na pewno sięgną bym po nie jeszcze raz.

  2. „Smoków już nie ma, więc problem praktycznie zniknął.” – o nie, mnie chodziło akurat o Miłosława Pilznera – Smak selerowo-pietruszkowy był tak mocny, że piwa nie dałem rady wypić a zdarzyło mi się to pierwszy raz w życiu (ale to pewnie dlatego,ż nigdy w życiu nie piłem piw smakowych prócz Ciechana Miodowego). Pszeniczniaka i koźlaka z Miłosława jeszcze nie próbowałem i nie zamierzam (póki na forum nie przeczytam, że coś się zmieniło na +)

    Ale skoro Kopyr usłyszał od poważnych ludzi, że „Polacy lubią DMS” to może Fortuna warzy tak specjalnie…. … .

    • Napisałem, że problem „praktycznie” zniknął. Kupując Smoka miałe(a)ś 90% pewności, że będą warzywa, Teraz sytuacja nie jest tak nagminna i prędzej trafisz na normalną warkę. Widocznie źle dobrałem słowa🙂

      • To muszę sprawdzić tego Miłosława jeszcze kiedyś… Ale jak tu się przekonać czy jest dobra warka, skoro czytam na forum piwowarskim, że warka z taką a taką datą na butelce jest OK a ja otwieram z tą samą datą i mam bardzo selerowy smak..? Może jestem bardziej wyczulony niż inni… Czy ktoś z czytelników trafił na niewarzywnego M. Pilznera?

        • Trafiłem w ostatnim zestawie: był pilzner, koźlaki dwa i dwa marcowe. I tam pilzner był bardzo dobry, pijalny, gorzki, orzeźwiający. Zestaw był do kupienia w „Piotrze i Pawle”.

  3. Mnie osobiście najbardziej zdziwiły działania Łomży vs Czarnków. Nie rozumiem tego posunięcie, nie wiem skład im ten kuriozalny pomysł przyszedł do głowy i dlaczego piwo, które nikt nie zna ma mieć etykietę jak najpopularniejszy „minibrowar”. Sądzę, że chcą ich wykończyć, ale pożyjemy, zobaczymy…

  4. Pingback: Budujemy podsumowanie piwnego roku 2013 | Smak Piwa

  5. Pingback: Podsumowanie piwnego roku 2013 | Smak Piwa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s