Kormoran Ciemny, czyli jak poprawić piwo

Kiedy w styczniu zeszłego roku, Kormoran wypuścił Ciemne, wszyscy byli  zachwyceni. Wreszcie lekki ciemniak. Jednak po spróbowaniu entuzjazm opadł. Piwo uderzało aromatem czekoladowym i waniliowym. Środowisko szybko odrzuciło sztucznie smakujący napitek. Browar Kormoran wysłuchał uwag i zmodyfikował recepturę. Jak smakuje dzisiaj? Czy wreszcie dostaliśmy lekkie ciemne? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Reklamy

Paulaner Hefe-Weißiber, czyli najpopularniejsza pszenica

Dzisiaj parę słów o prawdopodobnie najlepiej rozpoznawanym piwie pszenicznym na świecie. O czym mowa? Oto Paulaner Hefe-Weißiber. W Polsce nie ma problemu z jego zakupem. Jest po prostu wszędzie. Od stacji benzynowych, na małych marketach kończąc. Czy pszenica z koncernu może być dobra? Czy Polacy mają jeszcze sporo do nauki w kwestii warzenia pszenicy? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Amber Pszeniczniak, czyli kolejne polskie spojrzenie na pszenicę

Browar Amber postanowił przypomnieć się wszystkim. Piwa z portfela premium przeszły lifting. Nowe butelki, zmiana etykiety Złotych Lwów oraz… Pszeniczniak. Ktoś w Bielkówku doszedł do wniosku, że pszenica to coś, czego brakuje im, żeby zawojować rynek. Czy wreszcie doczekaliśmy się porządnej, polskiej pszenicy? Czy Pszeniczniak wybija się spośród pozostałych, coraz słabszych piw z Ambera? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

PINTA Imperium Atakuje, czyli chmielu co niemiara

Imperium Atakuje 1Wreszcie wersja butelkowa. Imperium Atakuje jest już dostępne w sklepach. Podczas premiery zaskoczyło i zachwyciło. Emocje powoli opadły i przyszedł czas na spokojną weryfikację smaku. Czy Imperium Atakuje jest piwem niesłychanym i bezkompromisowym? Czy cała otoczka towarzysząca wprowadzeniu IA na rynek nie zamydliła Nam oczu? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Kormoran Olsztyńskie, czyli jak odrestaurować kultowe piwo

Najbardziej olsztyńskie piwo z Olsztyna powraca w lekko zmodyfikowanej formie. Leciutki pils w małym bączku, który był przyodziany etykietą prosto z lat ’90 jest już przeszłością. Dzisiaj jego parametry powędrowały wzwyż, a to co było najfajniejsze przeobraziło się w półlitrową butelkę z nową grafiką. Czy nowa wersja Olsztyńskiego nawiązuje smakiem do swojej poprzedniej wersji? Czy czar prysł wraz ze zmianami? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

La Familia Errore, czyli koniec tego dobrego

Trzecim i ostatnim piwem, które otrzymałem od browaru domowego La Familia jest Errore. Zostawiłem je na sam koniec, ponieważ wydawało mi się najmniej ciekawe ze wszystkich dostępnych mi pozycji (Catrame, Pieno e Luminoso). Czy moje przeczucia okazały się trafne? Czy nazwa piwa ma coś wspólnego z niepowodzeniem? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

La Familia Pieno e Luminoso, czyli lagerowy ryżotwór

Dzisiaj drugie piwo z browaru domowego La Familia. Piotr i Miłosz postanowili poeksperymentować. Tym sposobem w warzonym przez nich piwie wylądował… ryż. Czy kombinowanie wyszło na dobre? Czy „dziwny” dodatek urozmaicił zwykłego lagera? Czy takie praktyki nie zbliżą ich warek do koncernówek? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej