Jagiełło Pomelo, czy Pomyłka Jagiełły?

Dzisiaj przyszedł czas na piwo z Browaru Jagiełło. Od pewnego czasu w zakładzie tym powstają coraz to dziwniejsze „wynalazki”. Zaczęło się od Magnusów: Czekoladowy, Wiśniowy, Żurawinowy, Śliwkowy, Rumowy, Black (toffi). W między czasie do tego grona dołączyły „zwykłe”: Miodowe, Cytrynowe i opisywane Pomelo. Tyle smaków, że można się pogubić. Czy browar zmierza w dobrym kierunku? Czy Jagiełło Pomelo ma coś wspólnego z pomelo?  Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Reklamy

Jurajskie Pils, czyli waga lekka

Po udanej premierze trzech przełomowych dla Browaru na Jurze piw (Bursztynowe, Czekoladowe, Jasne Pełne), przyszedł czas na kolejne wypusty. Jednym z nich jest Jurajskie Pils. Prawdopodobnie marki Boner i Tager odchodzą w zapomnienie na rzecz serii Jurajskie. Czy rozpoczęcie warzenia czegoś ciekawszego, ujednolicenie grafiki wszystkich produktów i współpraca z PINTĄ oznacza zmianę poglądów w Zawierciu? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Łódzki Porter – czy prosto być najlepszym?

Kolejny z moich faworytów. Kiedy ktoś pyta mnie jakiego portera polecam, jednym tchem odpowiadam – Komes i Łódzki.  Dzisiaj będzie mowa o tym drugim. Od pewnego czasu dostępny jest on tylko i wyłącznie w puszkach. Wielka szkoda, ale odkąd pojawiły się informacje o jego ewentualnym wycofaniu, cieszę się nawet z takiego opakowania. Czy porter z „konserwy” może być smaczny? Czy Łódzki Porter nadal należy do czołówki „bałtyckich mocarzy”? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Pożegnanie z Czarnym Smokiem

Dzisiaj żegnam Czarnego Smoka. Smoka, który zawsze ratował w sytuacji, kiedy nie wiedziałem jakie piwo dobrać do „zakupowego kompletu”. Nieustannie zaliczałem go do grona  najlepszych ciemniaków w Polsce. Z czasem, podobnie jak reszta serii, zaczął się psuć. Całość smakowała coraz gorzej. W końcu straciłem ochotę na przeprosiny i wykreśliłem go z mojego piwnego menu. Jednak to wszystko odchodzi w niepamięć i pora na ostateczny werdykt. Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Ciechan Porter 22º, czyli mocniejszy brat 18º

Śnieżyce coraz bardziej dają się we znaki. Najlepiej nie ruszać się z domu i spróbować umilić sobie czas w jak najprzyjemniejszy sposób. W jaki? Moja propozycja brzmi – porter. Jaki tym razem? Dzisiaj przyszła kolej na Ciechana 22º. Po wypuszczeniu 3-letniej wersji jego słabszego brata, doszły Nas słuchy, że mocniejszy odpowiednik też doczeka się takiej akcji. Czy jest się z czego cieszyć? Czy 22-jka jest dużo lepsza od 18-stki? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Pyyp, czyli litewski dziwoląg

Tym razem kolejne nieznane piwo, które dzięki swojej etykiecie, zachęciło mnie do kupna. Pierwsza taka sytuacja miała miejsce, kiedy to Paulaner Spezi „krzyczał” do mnie ze sklepowej półki  swoją kolorystyką. Wtedy nie było rozczarowania. Jak będzie tym razem? Czy po raz kolejny oryginalna i odmienna grafika pomogła mi w odnalezieniu czegoś ciekawego? Czy może też, dałem „nabić się w butelkę”? Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej

Pożegnanie ze Srebrnym Smokiem

Dzisiaj recenzja z Cyklu „Pożegnanie”. Tak jak sobie obiecałem, zakupiłem cała serię odchodzących Smoków. Tym razem wybór padł na Srebrnego. Dlaczego? Dlatego, że swego czasu był on moim ulubionym jasnym, polskim piwem. Regularne podejścia były coraz bardziej rozczarowujące, aż w końcu zaniechałem dalszych prób. W taki oto sposób, umarł on dla mnie na początku 2011 roku. Początek 2012, to pora na przeprosiny, po których i tak nie będzie do czego wracać… Zapraszam do lektury!!!

Czytaj dalej