BGCB 2011 – czy warto było czekać tak…?

Tak, więc jest!!! Oficjalna premiera Brackiego Grand Championa Birofilia 2011 już za nami. Niestety warszawska Alma na ul.Grójeckiej zapomniała, że o godzinie 18 piwo ma być dostępne do sprzedaży, a nie w trakcie ustalania ceny… Czy tegoroczne zawirowania wokół tego piwa i cała otoczka miały sens? Zapraszam do lektury.


Ze sklepu wyszedłem z fajnym „koszyczkiem” (3 piwa + szklanka) przedstawionym poniżej. Po powrocie umyłem szklankę i czem prędzej wziąłem się za zapisanie wrażeń z degustacji.

Bardzo ładna, prosta, czytelna, elegancka etykieta z podpisem zwycięzcy i „ojca piwa” w jednym – Jana Szały. Wszystko dobrze, ale ta nazwa? Nie lepiej byłoby nazwać je po prostu „Kolońskie”, a złośliwe uwagi nawiązujące do wody kolońskiej włożyć między drzwi? Po przelaniu piwa do dedykowanej szklanki, ukazała się niewielka, gruboziarnista i nietrwała piana. Ogólnie rzecz biorąc bardzo kiepska. Kolor trunku, co nie będzie zaskoczeniem, jest bardzo jasny, słomkowy. W zapachu dominuje przede wszystkim chmiel i słód, czyli również nic nowego. Przejdźmy jednak do najbardziej interesującego, czyli smaku. Na pierwszy ogień idzie chmiel, aromatyczny, kwiatowy. Następnie do głosu dochodzi słodowość pochodząca z 3 rodzajów słodu: pilzneńskiego, pszenicznego i orkiszowego. Całość zwieńczona przyjemną goryczką. Wysycenie dosyć spore, szczypiące mocno w język. Całość lekka, orzeźwiająca, ciekawa, ale nie zaskakująca. Kojarzyło mi się bardziej z wodą mineralną, a nie koelsch-em. Chyba jednak byłoby bardziej idealne na lato.

Podsumowując. Spore oczekiwania, opóźnienie premiery w Almie, „afera” z przedwczesnym wprowadzeniem piwa do obrotu. Ponad to 0,33 ml jasnego piwa, które nie dorównuje niemieckim odpowiednikom, po cenie porównywalnej do zeszłorocznego Brackiego Pale Ale, to trochę zbyt dużo.

Czy warto było czekać tak…? Moja odpowiedź brzmi – NIE. Jestem zawiedziony i rozczarowany. Oby w przyszłym roku było lepiej i wygrało bardziej złożone pod względem smaku piwo!!!

3 thoughts on “BGCB 2011 – czy warto było czekać tak…?

  1. Już o tym pisałem, że to piwo nie poszerza piwnych horyzontów (rozumianych jako znajomość różnorodności stylów). Jest jednak dobrym piwem według mnie.

    Powodzenia w prowadzeniu i rozwijaniu Bloga🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s